>

Skocz do zawartości


Sztuki walki.


  • Nie możesz odpowiedzieć
2389 odpowiedzi w tym temacie

#21 geck

  • wybierz życie.

  • Użytkownik
  • Skype:vrabbitv1 Mój stan

Napisano 03/02/2012 - 22:27

Przede wszystkim jeśli chodzi o boks, to osoba trenująca ten sport dość długo, na ulicy odruchowo wymierzy komuś cios w nos, czy skroń, a po nawet jednym ciosie w to miejsce, napastnik zostanie oszołomiony.

ciosy wymierza się na szczękę, sto razy lepszy efekt zapewniam cię. o skroń to sobie możesz co najwyżej rękę uszkodzić.

Użytkownik geck edytował ten post 03/02/2012 - 22:28


#22 Flaming

  • moonman

  • Użytkownik

Napisano 03/02/2012 - 22:46

Przede wszystkim jeśli chodzi o boks, to osoba trenująca ten sport dość długo, na ulicy odruchowo wymierzy komuś cios w nos, czy skroń, a po nawet jednym ciosie w to miejsce, napastnik zostanie oszołomiony.


Z własnego doświadczenia Ci powiem, że to akurat nie prawda. Po dłuższym treningu zaczynasz już myśleć strategicznie, więc automatycznie ciosy idą w okolicy brody/boków głowy (dostając kilka porządnych sierpów w główce zaczyna się balet) by jak najbardziej osłabić przeciwnika - "na ulicy" wygląda to oczywiście zupełnie inaczej, liczy się by typa rozjebać i tyle.

#23 Mywhooo

  • Typowy Asfalt

  • Użytkownik
  • Skype:Majchuu Mój stan
  • Miejscowość:Poznań

Napisano 03/02/2012 - 23:31

Dokładnie, chyba każdy przy takiej sytuacji nie będzie się zastanawiał gdzie go trafić, tylko instynktownie będzie kopał po twarzy :D

#24 Kaczy

  • Użytkownik
  • Skype:snake_pl5 Mój stan
  • Discord:Kaczy6point9 #1609
  • Miejscowość:Poznań

Napisano 03/02/2012 - 23:47

na ulicy też dostajesz ostrą dawkę adrenaliny która albo zablokuję cie i chuja zrobisz, lub która pobudzi cię tak, że będziesz w stanie kogoś rozjebać, do tego dochodzi jeszcze trenowanie czegoś bardzo długo i umiejętność walki na ulicy.

#25 Ryba

  • Użytkownik

Napisano 04/02/2012 - 02:44

MMA jest efektowne


efektywne*

liczy się by typa rozjebać i tyle.


pierwsze co mi przyszło do głowy to wiatrak stajl i szarpanie za ubrania. :lol:

Użytkownik Ryba edytował ten post 04/02/2012 - 02:45


#26 Flaming

  • moonman

  • Użytkownik

Napisano 04/02/2012 - 09:16

Wiatrak kiepska opcja, bo masz odsłoniętą mordę i możesz sobie coś zrobić z łokciami ;).

#27 _Ryba

  • Marshall Fisher - 101

  • Użytkownik

Napisano 04/02/2012 - 16:03

Wiatrak kiepska opcja, bo masz odsłoniętą mordę i możesz sobie coś zrobić z łokciami ;).


Powiedz to komuś zajebanemu jak autobus. : D

+10 do wyjebania, god mode on i poszedł.

Użytkownik zezic edytował ten post 04/02/2012 - 16:04


#28 Heisenberg

  • Hello Biatch!

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Trójmiasto

Napisano 04/02/2012 - 16:41

efektywne*

efektowne* również, w końcu jak każdy sport.

Poza tym ulica, często narzuca swoje własne reguły walki i czasem po prostu nie ma okazji by latać w powietrzu, no sory, ale kto lata w powietrzu podczas zwykłej szarpaniny na ulicy, dlatego nawyki bokserskie idealnie się łączą z ulicznym zamieszaniem.

Użytkownik Heisenberg edytował ten post 04/02/2012 - 16:43


#29 Reznov

  • Użytkownik

Napisano 04/02/2012 - 20:59

Tajski boks 3 lata.
A co do rozmowy o ulicy, to nie ma o czym gadać, tam nigdy nie wiesz co się wydarzy a wyrobienie sobie odpowiednich nawyków to kwestia kilku dobrych lat.

#30 safile

  • You wanna hejter's?

  • Użytkownik
  • Skype:Napisz na Pw oraz się przedstaw to ci wyślę. Mój stan
  • Miejscowość:Sosnowiec

Napisano 04/02/2012 - 21:19

Ja zaczynałem wraz z Reznovem w tym samym czasie na tajski(fajna sprawa). Jeśli można tak powiedzieć to nie wytrzymałem tyle co on - marny rok. Wkur**** się sam na siebie, że mam, aż tak słabą motywacje.

Użytkownik safile edytował ten post 04/02/2012 - 21:19


#31 Mateo

  • TenZajebisty

  • Użytkownik
  • Skype:ochroniarz92 Mój stan

Napisano 04/02/2012 - 22:02

Boks Wietnamski przeplatany z BJJ i Combatem 4 lata i dalej...
Powiem tak, jeśli chodzi o ulice to tak samo mam zdanie, że nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać. Poza tym, dla ciekawości prawdziwy "street fighter", że sie tak wyraże jest na prawdę trudnym przeciwnikiem. Nie wiem kto tu ma latać w powietrzu na ulicy, ale wystarczą lokasy, kolana no i ręce, by dać sobie radę.
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale np. u mnie bardzo duże nastawienie jest na techniki bokserskie, dochodzą jeszcze nogi i wtedy bokser nie ma szans - nie raz tego doświadczyłem :P

Użytkownik Mateo edytował ten post 04/02/2012 - 22:04


#32 Heisenberg

  • Hello Biatch!

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Trójmiasto

Napisano 04/02/2012 - 22:29

Kimbo nieźle sobie radził, podobała mi się jego walka z thompsonem, bodajże ..

#33 Mateo

  • TenZajebisty

  • Użytkownik
  • Skype:ochroniarz92 Mój stan

Napisano 04/02/2012 - 22:42

Dla mnie z wagi ciężkiej to tylko Overeem, ostatno Lesnara rozłożył w pierwszej rundzie. Według mnie Kimbo tym bardziej by nie miał szans.

Użytkownik Mateo edytował ten post 04/02/2012 - 22:43


#34 Stjepan

  • Pierdziodaktyl

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Wrocław

Napisano 05/02/2012 - 00:51

Kimbo teraz na boks przeszedł.

#35 Heisenberg

  • Hello Biatch!

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Trójmiasto

Napisano 05/02/2012 - 00:51

Chodzi o to, że fajnie oglądało się jego fighty w necie. (W sensie Kimba) Ja dobrze wspominam Shamrocka i Fedora.

#36 geck

  • wybierz życie.

  • Użytkownik
  • Skype:vrabbitv1 Mój stan

Napisano 05/02/2012 - 01:49

jak tam wrażenie po dzisiejszej gali u szwabów? walka cunninghama zajebista opór ale reszta porażka, same walki z kelnerami, których jeszcze o zgrozo nie mogli usadzić, czekam na piąty maja.

#37 Lance Winnfield

  • MARIO BALOTELLI

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Louisville

Napisano 05/02/2012 - 22:10

jeśli chodzi o ulicę to moim zdaniem łokcie, proste ciosy i lepy w okolice ucha. można też na glebę i złokciować, co kto lubi. na ulicy zazwyczaj jest kto kogo pierwszy trafi, ciągła obrona też zły pomysł, najlepiej przetrzymać chwilowy atak, albo zaatakować prędzej, bo takie bójki trwają maks 2 minuty, nawet to nie

Użytkownik Lance Winnfield edytował ten post 05/02/2012 - 22:11


#38 Heisenberg

  • Hello Biatch!

  • Użytkownik
  • Miejscowość:Trójmiasto

Napisano 05/02/2012 - 22:42

Atak na huki też robi swoje, psychika to podstawa. ^^

#39 baQ

  • Użytkownik

Napisano 09/02/2012 - 21:39

Fightcard na KSW 18.

Dołączona grafika

#40 RUDY

  • giń hipsterze

  • Użytkownik
  • Miejscowość:wuwua

Napisano 11/02/2012 - 01:16

na ulicy też dostajesz ostrą dawkę adrenaliny która albo zablokuję cie i chuja zrobisz, lub która pobudzi cię tak, że będziesz w stanie kogoś rozjebać, do tego dochodzi jeszcze trenowanie czegoś bardzo długo i umiejętność walki na ulicy.

jak startujesz w zawodach i dobrze się do tego nastawisz, to wyłączasz się kompletnie i nawet nie słyszysz co mówi do Ciebie trener, który stoi obok, dostajesz w chuj adrenaliny, nie wiem czy nie lepiej niż na ulicy.

jeśli chodzi o ulicę to moim zdaniem łokcie, proste ciosy i lepy w okolice ucha. można też na glebę i złokciować, co kto lubi. na ulicy zazwyczaj jest kto kogo pierwszy trafi, ciągła obrona też zły pomysł, najlepiej przetrzymać chwilowy atak, albo zaatakować prędzej, bo takie bójki trwają maks 2 minuty, nawet to nie

po 2 minutach walki na ulicy, nie ma siły żeby, któryś nie padł - chyba że jest w dobrej formie kondycyjnej i cały czas trenuje. ale lepy i łokcie na ulicy? proszę Cię. na ulicy - masz dosiad i git.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych