Skocz do zawartości
Los Santos Roleplay

Moldas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 523
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Moldas w dniu 30 listopada 2019

Użytkownicy przyznają Moldas punkty reputacji!

1 obserwujący

O Moldas

  • Tytuł
    chinese don
  • Urodziny 22.11.1994

Informacje dodatkowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Chicago, IL

Ostatnie wizyty

132 139 wyświetleń profilu
  1. Moldas

    Gamemasterzy - ogólna dyskusja

    Przede wszystkim proponuje zmniejszyć tą cenę benzyny $8,50/l.
  2. Moldas

    Gamemasterzy - ogólna dyskusja

    będzie ta czystka czy nie będzie? bo nie chce startować z postacią jak ma być czystka bo to bez sensu
  3. OG to slang a nie pozycja w hierarchi. Tak się po prostu określa mocno zakorzenionego w gangsterce gościa. Uważam, że hierarchia to podstawa działania każdej lepiej zorganizowanej grupy przestępczej. Hierarchia w takich organizacjach przestępczych jest bezimienna. Do dzisiaj tylko La Cosa Nostra (o ile chodź ona) zachowała starą hierarchię, gdzie rzeczywiście pozycje mają nazwy. Ewentualnie kluby motocyklowe czy tongi, ale tam ludzie mają naszywki/wizytówki ze swoją pozycją. Coś takiego jak Vor V Zakone to też już przeżytek. Nie mniej jednak struktura w organizacjach zawsze istniała i owszem, oparta jest na wpływach, szacunku i obowiązkach jakie ktoś pełni w danej grupie. Najprostrza hierarchia przeciętnego meksykańskiego gangu ulicznego. Nikt do siebie tam nie woła "I'm a mo fuckin high council bitch, you gotta listen to me" albo "only shotcaller can judge me" tylko ludzie wiedzą kim tam są, kogo znają, co robią, czy mają ludzi pod sobą.To po prostu się kręci. A Shotcaller to gość przynależący do czegoś większego, poważniejszego. Najlepszym dowodem na to, że hierarchia jest nadal pośród nas są takie organizacje jak chociażby Wah Ching (tak wiem, nawiązanie do chińczyków) gdzie organizacja składa się z autonomicznych grup nazywanych 'sides'. Innym przykładem spokojnie może być Latin Kings jako jeden z najlepiej zorganizowanych gangów. To, że u nas na LS-RP gangi wyglądają na wzór Grove Street z single playera. I cała hierarchia kończy się tam, gdzie powinna się zaczynać a wszyscy grają child army bez żadnych gości zarządzających, tylko będących panami samymi sobie no to rzeczywiście w takiej skromnej ekipie nie ma jakiejś większej hierarchii. Tam rzeczywiście panuje zasada, że "mój ziomek wypije pół litra i się nie zrzyga, to prawdziwy OG".
  4. JPRD x lat temu specjalnie grzebałem w jakiś badaniach socjologicznych aby przyszłe pokolenia głąbów grających gangi uliczne na tym serwerze zaczęły mieć jakąkolwiek wiedzę na ten temat a nie grały gówna, po czym wchodzę tutaj i nadal widzę jakiś debili wykrzykujących nieomylnie swoje braki; zamiast prowadzić organizację wypierdalać do poradników uczyć się grać od nowa pod skrzydłami bardziej doświadczonych graczy, wiecie do kogo mówię xD http://people.missouristate.edu/MichaelCarlie/what_I_learned_about/gangs/structure_of_gangs.htm
  5. Nie ukrywajmy, że jest setki lepszych rzeczy do robienia w tej grze niż stanie na rogu i handlowanie skryptowo koksem.
  6. No zakładam, że taką logiką powinna się kierować postać, która pierdoli stabilne życie z pracą w HR capgemini i diluje prochami czy obstawia swoje dziwki. Ale to, że IC nasza postać się kieruje taką logiką nie znaczy, że OOC mamy nastawiać się tylko na hajs, samochody i drogie skryptowe rzeczy, zamiast wykorzystywać pieniądze do kreowania postaci, jej wątków i grindować więcej kasy.
  7. Zawsze to znaczy co? Od 2010 roku na hrp.co aka n4g?
  8. a mi się wydawało, że pozycje narzuca tak naprawdę organizacja jaką odgrywamy; gang uliczny zawsze będzie a przynajmniej powinien być niżej niż gang więzienny, który zaś powinien podchodzić pod kartel; kasa ma tylko umożliwiać grę a nie być jej celem
  9. Szukam kogoś chętnego pograć ambitnie i na dłuższą metę alfonsa.
  10. * Robert Chow czyta artykuł na stronie internetowej Los Santos Times popijając poranną kawę. Uwielbia artykuły napisane przez Maurizio Mazze.
  11. Wraz z wystartowaniem mojej organizacji w dziale organizacji przestępczych postanowiłem napisać tutaj ogłoszenie dla wszystkich zabłąkanych dusz chętnych pośmigać ale nie mających bardziej sprecyzowanego pomysłu na grę. Do zaoferowania mam organizację Green Turtle Boys (绿海龟男孩). Jest to nic innego jak połączenie mobu, street mobu i street gangu w jednej organizacji. Jednymi słowy każdy znajdzie coś dla siebie i będzie mógł pokierować postać w sposób jaki mu się podoba. Wszystko to przełożone jest klimatem chińskiej gangsterki rodem z ikonowego Chinatown w San Francisco. Napomnę również, że chińska gangsterka to całkowicie coś innego niż japońska gangsterka, z którą większość społeczeństwa ją myli. To pierwsze ma znacznie więcej wspólnego z kali i wpasowuje się w klimat ulicznej gangsterki o jaką właśnie klimat Los Santos prosi najbardziej. A sama kultura narodu jest znacznie lżejsza i łatwiej przyswajalna. Dla wszystkich, którzy doszli tutaj i nadal są zainteresowani podsyłam poradnik: Chinatown Jeżeli chodzi o możliwości na grę jakie oferuję to każdy bez wyjątków zaczyna jako członek gangu WS-20's na Willowfield wzorowanego na Wah Ching występującym w rl. Zaczynasz od razu od gangbangera. Rozprowadzasz towar, oznaczasz i pilnujesz swojego terenu, strzelasz jak trzeba (nie popieram bezsensownego DMu) i wykonujesz polecenia wyżej postawionych gości w szeregach. Prosta relacja dai lo - sai lo. Z tego gangu masz szansę wskoczyć wyżej, dołączyć do Green Turtle Boys a tutaj możliwości się rozszerzają, jak i odpowiedzialność. Dodatkowo aby nie było nudne i monotonne, rozwój organizacji również w planach.
  12. Podpisuje się pod skargą. Gościu dzisiaj wraz z całą swoją ekipą kumpli (cholera wie czemu) zrobił wjazd na moją pralnię z powodem, że robimy narkotyki na ich terenie, których w sumie nawet nie robimy. Wszystkich łącznie z oskażronym na czele trzeba porządnie doedukować o co chodzi w RP.
  13. Moldas

    folder ze skinami GTA

    Dobra, udało się! Znalezione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...