Skocz do zawartości

9th

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    323
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez 9th

  1. 9th

    Malachitowy Gawial

    mialem x przypadkow gdzie podczas jakichs bojek czy innych akcji na podobe gdzie ludzie zapominali o /sparing, albo bojka obejmowala wieksza ilosc graczy, postacie ginely i tracily posiadane narkotyki i bron. to rozwiazanie ma na celu zapobiegac takim sytuacjom.
  2. 9th

    Malachitowy Gawial

    @Sparrow @seler @Akro wielkie dzięki za tą aktualizacje, kawał świetnej roboty
  3. 9th

    Co nas boli?

    Jak zwykle lamiesz zalozenia tego tematu i gadasz bzdury (nie twierdze tak dlatego ze sie ze mna nie zgadzasz, jestem gosciem ktory potrafi przyznac sie do bledu i wielokrotnie to juz robilem, wiec nie doszukuj sie tutaj zabetonowanego lba bo to Ty nim jestes), meczysz bule tak ze nie da sie tego sluchac i dazysz do niewprowadzania zadnych zmian (ktore ewidentnie sa potrzebne skoro kurwa srednia graczy wynosi 70 osob xD). Ludzie nie odchodza przez bany, nieudane projekty ani przez jakies nakrecanie sie z ziomkami, ludzie odeszli i nadal odchodza przez takich ludzi jak Ty, przez turbo slabe projekty w kazdej sferze rozgrywki, przez kilku gosci z ekipy i przez ogolna sytuacje na serwerze. Nowych graczy do pozyskania nie ma, bo tacy trafiaja na ls-stories (tez tam powinienes przejsc) ktore jest mocno simsowe i daje im wszystko to, czego potrzebuja bedac przy tym projektem innowacyjnym, nowoczesnym i co chwile aktualizowanym - tutaj jest to niemozliwe i dlatego to nie jest aspekt, pod ktorego wzgledem powinnismy starac sie byc mocna konkurencja. Gliniasz tutaj wrocil nie dlatego ze na devie jest chujowo a tutaj zajebiscie, tylko dlatego ze ludzie go zjedli w temacie przywitania i po prostu poczul sie tam, zgaduje, niechciany. Jest mnostwo ludzi z ktorymi mam kontakt i ktorzy jasno mi mowia, ze wroca na ten serwer tylko wtedy, gdy pojawia sie sensowne zmiany ktore odczuja starzy i obecni gracze, a nie Ci nowi, ktorych nie przybywa. To ze dogadales sie z Pawlikiem mnie nie dziwi, bo to gosc ktory zatrzymal sie w rozwoju na etapie sprzed kilku lat i gleboko w nim tkwi, zupelnie tak jak Ty. Razem moglibyscie zalozyc jakis gang na postaciach na ktorych gralibyscie rownoczesnie we frakcji (tak jak proponowal Pawlik) i bawilibyscie sie swietnie, ale to nie znaczy, ze inni tez bawiliby sie dobrze w takim formacie gry i przy takim podejsicu. Problem jest realny i widzi go mnostwo osob, mnostwo osob czeka tez na stanowcze zmiany. Jesli dla Ciebie wychodzeniem poza ramy jest jezdzenie sportowym samochodem po dzielnicach gangow i mowienie Yo Czarnuszku ja W interesach to masz racje, mogloby to nie przejsc. Tutorzy nie mieliby glosu decyzyjnego, mogliby Cie jedynie nakierunkowac i wypunktowac co robisz chujowo i jak mozesz to zmienic, wiec Twoj zarzut/argument jest jak zwykle totalnie nietrafiony. Narzucanie wizji jest dobre, bo wszyscy powinnismy miec taka sama wizje - wizje West Coast, ktore staramy sie jak najwierniej odwzorowc i doprowadzic do jak najbardziej immerysjnej rozgrywki. Supporterzy nie sa ludzmi ktorzy powinni nakierowywac graczy, supporterzy to bardzo czesto osoby po prostu aktywne i znajace sam regulamin, podczas rekrutacji nie weryfikuje sie tego jaka maja wiedze bo to niepotrzebne do ezgekwowania konkretnych, podanych na tacy podpunktow. To ze 8 lat temu cos takiego bylo i nie wyszlo nic nie znaczy, bo spolecznosc przez ten czas sie rozwinela, nie wszyscy zatrzymali sie na tamtym okresie jak Ty. Gdybys byl totalnie nowy to nie dostalbys sie do PD. Jak zwykle nic nie wiesz, ale masz duzo do powiedzenia. Przedstawilem wizje dot. ich gry liderowi i Bosmerowi, oboje ja spropsowali i klepneli. Potem rozpisalem im na discordzie jak moga doprowadzic do takiej rozgrywki, wskazalem (nie narzucilem) i zasugerowalem im droge, dalem kilka tipow i informacji odnosnie tego jak to wyglada irl i nanioslem poprawki na aplikacje. Lider i Bosmer byli bardzo zadowoleni, podziekowali mi i przyjeli tory, ktore im polecilem, co wyszlo im na dobre i ich poziom znacznie wzrosl. Wszystkie madre glowy od kogos sie uczyly, josek mi napisal ze dobrej gry nauczyl go dirtydeeds, ja zaczalem bardziej kumac o co w niej chodzi dzieki joskowi - to cecha progresujacych i inteligentnych ludzi, ktorzy potrafia schowac dume do kieszeni, otaczac sie lepszymi od siebie ludzmi i uczyc sie obserwujac ich ruchy, zachowania, postawy. Tak jest nie tylko w grze ale tez w zyciu i to zupelnie normalny proces. Nie chce mi sie pisac kolejny raz tego samego, zwlaszcza ze jestes zamkniety i i tak to do Ciebie nie trafi, wiec pozwol, ze zacytuje samego siebie: Po tej wypowiedzi @aces przestala komentowac kazdy z pomyslow i wielkie dzieki jej za to, bo nie o to chodzi w tej dyskusji i najwyzsza pora, zebys Ty tez to zrozumial. 'Co nas boli' jasno wskazuje cel tej dyskusji, ktorej gospodarzowi chodzilo o dzielenie sie swoimi subiektywnymi opiniami i problemami. Ta dyskusja nie miala na celu komentowania kazdego z pomyslow i wchodzenia w dyskusje odnoszace sie stricte do gustu poszczegolnych osob. Tutaj mialy sie pojawiac konkretne propozycje i bolaczki graczy. Zamiast wszystko negowac i podnosic cisnienie wielu osobom w tym temacie moze napisz w koncu cos konkretnego, co Tobie nie pasuje, czego Tobie brakuje - jesli nie ma takiej rzeczy, to wyjdz z tego tematu, bo nie jestes tutaj chciany i mijasz sie z jego zalozeniami.
  4. 9th

    Co nas boli?

    Wypisze od siebie kilka rzeczy, ktore uwazam za niedomkniete i rownoczesnie bardzo wazne: stworzenie rangi i roli tutora, ktora bylaby odpowiedzialna za wyprowadzanie graczy z bledow, dzielenia sie swoja wiedza i doswiadczeniami, pomoc w prowadzeniu projektow i generalne dzialanie ukierunkowe na pozytywne wplywanie na poziom serwerowej rozgrywki. Rozmawialem z Sparrowem i powiedzial mi, ze rang jest za duzo a takimi rzeczami moga zajmowac sie gracze na wlasna reke i rozumiem jego punkt widzenia. Mimo wszystko uwazam, ze wprowadzenie tej rangi i wytypowanie doswiadczonych graczy zmieniloby wiele rzeczy na plus. Po pierwsze, obecnie ze wzgledu na niskie peaki gamemasterzy w zasadzie wszystkich sfer desperacko akceptuja nawet najgorsze projekty liczac, ze wplynie to pozytywnie na licznik graczy. Konsekwencja tego dzialania jest znaczne obnizenie poziomu gry. Rola tutora w takiej sytuacji byloby kontrolowanie tych projektow w sposob nieinwazyjny (nakierunkowywanie liderow, graczy, nauka, pomoc), na co gamemasterzy ewidentnie nie maja czasu, i prowadzenie do tego, by gracze po prostu sie uczyli i rozwijali, nawet jesli ich lider nie ma zbyt duzej wiedzy o grze i uniwersum. Dodatkowo, Tutorzy byliby podgrupa, nie byliby czlonkami ekipy administracyjnej i nie mieliby zadnych wiekszych przywilejow ani glosu decyzyjnego, wiec moglibyscie przestac bac sie najwiekszych glow (ktore czesto sa boruciarzami) bo nijak wplywalyby one na wizerunek ekipy i nie mialyby mozliwosci rozpetywania wewnetrznych konfliktow. Faktem jest to, ze takie rzeczy mozna robic bez rangi, sam ciagnalem za uszy kilku graczy, podsuwalem im dziesiatki sugestii i czasem nawet pisalem im aplikacje od zera, byleby skumali klimat ktory powinni grac i zeby wygladalo to schludnie, estetycznie. W zamian nie otrzymalem nic, dlatego przestalem wychodzic juz z takimi inicjatywami. Glupia ranga tutora i gamescore bylby juz spoko i zachecily by mnie do dalszego wykonywania takich ruchow i mysle, ze nie jestem jedyna osoba ktora by na to przystala. To tylko glupie wyroznienie na ktorym nic nie tracicie, a zyskujecie wiele. przewartosciowanie priorytetow. Obecnie focusujecie sie na graczach nowych, ktorych realnie na tym serwerze po prostu nie przybywa. Jest za to ogromna grupa graczy ktorzy przeszli na inne projekty z roznych wzgledow i to oni powinni byc Waszym priorytetem, numerem jeden. Sciagniecie starych wyjadaczy na serwer wplyneloby korzystnie na licznik graczy i poziom gry. Nawet jesli wprowadzilibyscie serie urozmaicen, poradnikow i innych bajerow przydatnych dla swiezakow, to nigdy nie dogonicie tak rozbudowanych skryptowo i spolecznie projektow jak ls-stories i nigdy nie doprowadzicie do tego, ze lsrp bedzie bardziej atrakcyjne dla totalnych newbie. To utopijna i nierealna wizja i zdecydowanie zly kierunek. zmienienie podejscia do Gamemasterow. Powinniscie przestac kierowac sie prywatna sympatia i sentymentami, bo to bardzo zgubne. Jesli ktos cos odpierdala, to powinien zostac wykluczony. Grupa GM jest na celowniku graczy i kazde ich potkniecie bedzie powodem wielu spin, wylewu gowna i wyolbrzymianiem problemu. To zjawisko towarzyszace spolecznosci roleplay od lat i jesli ktos nie zdaje sobie z niego sprawy, albo nie potrafi przemyslec 2x kazdej swojej decyzji, to po prostu nie nadaje sie na to stanowisko. Mistrzowie gry powinni byc wymieniani, jesli w jakims aspekcie sobie nie radza (eufemizm zeby nie uzyc slow 'daja dupy') i wykazuja sie brakiem wiedzy. Wymienione punkty uwazam za priorytetowe, osoby ktore odeszly z tego serwera oczekuja twardej reki administracji i twardych, stanowczych zmian i decyzji. Sa tego glodni i tylko to jest w stanie przyciagnac ich spowrotem na ten serwer, a Wy powinniscie im to dac nawet jesli nie do konca jestescie z tym OK, bo nie chodzi tutaj o subiektywnie opinie tylko obiektywne prowadzenie do dobra serwera (zwiekszenia liczby graczy).
  5. 9th

    Co nas boli?

    Tak dlugo jak jestes w stanie wniesc tutaj cos konstruktywnego (mowie o konkrentych rozwiazaniach, punktowanie propozycji graczy nie jest tematem i celem dyskusji, a zwykla strata czasu prowadzaca do powtarzania w kolko tego samego i obrzucania sie gownem) to jestes tutaj mile widziany. Faktem jest rowniez to, ze czasy totalnie sie zmienily i obecnie mentalnosc graczy i ich wymagania sa zupelnie inne, niz mialo to miejsce kilka lat temu, ale to lezy w Twojej gestii, czy uwazasz, ze mimo to jestes w stanie wypowiedziec sie w sposob obiektywny i czy jestes na biezaco ze zmianami, ktore przez ten czas zaszly. Osoby grajace w frakcjach ktore wymieniles z tego co sie orientuje musza poprosic o zgode lidera na gre na pobocznej postaci (taka zgoda zwykle jest bezproblemowo udzielana) i nie ma zadnego problemu. RPG i RP roznia sie i to znacznie. Roleplay to wcielanie sie w konkretna postac, kreowanie aktorow bez zadnych odgornych ograniczen (oprocz tych narzuconych przez uniwersum), bez nacisku na zdobywanie pieniedzy i progresowania umiejetnosci swojego charakteru. Role-playing game polega natomiast na byciu czlonkiem jednolitego systemu, zakladajacego czas rozwoju postaci, mozliwosci rozwoju etc. etc. W praktyce rozni sie to tym, ze RPG stawia na ciagly progres, na zdobywanie kolejnych osiagniec, przedmiotow czy statystyk i staje sie to duza czescia gry. Te dwa pojecia sa bardzo umowne i mijaja sie z definicjami ktore mozemy przeczytac na np. wikipedii, ale to normalne zjawisko ugruntowane przez wieloletnia kulture sampowych spolecznosci RP i RPG. Oprocz tego, RPG czesto stawia wlasnie na taki grind (za przyklad moga posluzyc setki serwerow RPG na platformie MTA, gdzie jezdzisz samochodem od punktu do punktu zdobywajac gotowke, a czat IC jest dosyc zmieszany z czatem OOC i realne, roleplayowe interakcje, zdarzaja sie tam bardzo rzadko), czego autor tego postu jak i znaczna czesc osob wypowiadajacych sie chcemy po prostu uniknac. Ta czesc wypowiedzi nie odnosi sie juz do slow Pawlika, to moje przemyslenia. Osobiscie uwazam, ze LSRP jest duzo bardziej atrakcyjnym serwerem dla graczy starych, takich ktorzy z roznych wzgledow stracili zapal do prowadzenia tutaj rozgrywki, lub/i przeniesli sie na konkurencyjne serwery. To oni w moim odczuciu powinni byc priorytetem i glownym targetem. Jesli chodzi o mozliwosci skryptowe, to lsrp nigdy nie bedzie choc w polowie tak atrakcyjne jak simsowe kolosy pokroju ls-stories i nie powinnismy do tego dazyc, bo to bardzo odlegly i imo nawet nierealny cel. Macie w tym temacie kilku graczy ktorzy odeszli z tego serwera i to ich zdanie powinno byc priorytetowe i najwazniejsze, bo my mozemy sobie dumac, ale tylko oni wiedza dlaczego zdecydowali sie na przejscie na inne projekty. Dlatego uwazam, ze wypowiedzi takich osob jak josek i dirtydeeds w tym temacie powinny byc dla administracji najcenniejsze i nawet jak subiektywnie odbieracie ich propozycje i sugestie jako bledne, to powinniscie zastanowic sie kilka razy, czy nie oplacaloby sie ich wprowadzic dla samego powrotu tych graczy i ich projektow, ktore zawsze cieszyly sie dobra reputacja, dobrym poziomem, popularnoscia i wiele wprowadzaly do swiata gry przy okazji bedac przykladem dla nowych graczy, ktorzy obecnie nie maja z czego czerpac inspiracji i wiedzy. Nadal naciskam na wprowadzenie rangi Tutora, bo na serwerze jest coraz mniej graczy ktorzy mogliby nauczac najmlodsza generacje roleplay i warto ich zauwazyc, docenic i wciagnac jakkolwiek w grono administracyjne (jednoczesnie byliby swojego rodzaju outsiderami ekipy i podgrupa, wiec nie stawialiby ekipy serwera w zlym swietle i fizycznie nie mieliby jak prowadzic do wewnetrznych konflitkow. mowie to dlatego, ze wiem, ze boicie sie boruciarzy).
  6. 9th

    Co nas boli?

    ale to Ty negujesz kazdy pomysl nie dajac zadnej propozycji w zamian. doczepiasz sie doslownie do wszystkiego do czego da sie doczepic, wszystko na sile obracasz w ironie i probe wysmiania i ukazania slabej linii argumentacyjnej drugiej strony dyskusji (sama powtarzajac w kolko doslownie to samo xD), a nie na tym polega ten temat i nie po to zostal stworzony. to temat 'co nas boli', w ktorym gracze powinni pisac co im, indywidualnie przeszkadza w rozgrywce na serwerze, czego im brakuje. temat nie nosi nazwy 'napiszcie cokolwiek a ja to zaneguje, spropsuje administracje i rzuce jakakolwiek oklepana formulke populistyczna polskieprzyslowia.pl byleby brzmiec choc troche madrze', co dyskwalifikuje Cie jako rozmowce, bo totalnie mijasz sie z zalozeniami dyskusji i jej geneza. skoro teraz jest tak zajebiscie, to dlaczego sa dni, w ktorych w godzinach szczytu peak nie przekracza 60 osob na serwerze? skoro teraz jest tak zajebiscie, to dlaczego ludzie grajacy tu wiele lat decyduja sie na przechodzenie na inne serwery (i to w dodatku na ulomnym i nielubianym przez sampowiczow mta) i bawia sie tam swietnie? jesli nic sie nie zmieni i nie zdecydujemy sie na ekspertymentalne zmiany, to na tym serwerze zostana same macki13 przyzwyczajone do tak uwielbianego przez was simsowego trybu rozgrywki (chociaz nie, nawet oni stad wypierdola, bo skrypty stworzone stricte pod grind tez sa duzo gorsze niz na konkurencyjnych serwerach i nie sa atrakcyjne xD). tego chcecie, o to chodzi? przemyslcie jaki cel maja wasze wypowiedzi, czego wy chcecie i czego wy oczekujecie od tego serwera, bo obecnie swoimi wypowiedziami mu jedynie szkodzicie, caly czas starajac sie zapobiec jakimkolwiek zmianom. nie trzeba byc przejebanym geniuszem, zeby zauwazyc, ze obecnie na serwerze jest bardzo slabo jesli chodzi o ilosc graczy i ich jakosc (to nic zlego, ze ktos nie jest przekotem w ta gre, zle jest dopiero wtedy gdy nowych graczy nie ma kto uczyc gry), dlaczego nie zalezy Wam na dojsciu do zrodla tego problemu? dlaczego wolicie rzucac gownem i slabymi prowokacjami w kierunku takich rozmowcow jak misiek, zamiast samemu pomyslec i zaproponowac cokolwiek pozytecznego, co w waszym mniemaniu zmieniloby cos na dobre? skonczcie klocic sie o racje jak dzieciaki, bo zle sie czyta wasze toksyny ubrane w ladne slowa, byleby post zostal zaakceptowany, nie o to chodzi w tym wszystkim. zrobmy z tej dyskusji zbior propozycji, ktore subiektywnie uwazamy za dobre. skonczmy dysputowac w kolko o tym samym i analizowac slabe strony naszych pomyslow, bo od tego sa osoby decyzyjne jak akro, a nie my. prosze, nie odpisuj mi na ten post. po prostu urwijmy ta fale offtopicowego gowna i skupmy sie na polepszaniu tego serwera, skladaniu propozycji i poruszaniu problemow zwiazanych z rozgrywka zgodnie z tytulem tego tematu.
  7. 9th

    Co nas boli?

    fascynujace jest odgrywanie gry w np. bilarda przez /me i /do xD nikt tego nie robi bo to skrajna nuda, a jak ktos to robi, to rozgrywka konczy sie po dziesieciu minutach zdmudnego klepania linijek praktycznie do sciany i mowienia O Cholera! Ladnie!
  8. 9th

    Co nas boli?

    Skonczcie patrzec na ten serwer jak na projekt role-playing game, bo chcemy grac roleplay, wcielac się w aktorow, tworzyc postacie ktore od poczatku sa kreowane w konkretny sposób i ida konkretnymi sciezkami, bez przymusu zahaczania o biznesy czy rozwijania swojej postaci, grindowania gotowki i sily. Czasem mam wrazenie ze dla Was zajebista opcja byloby wprowadzenie botow z znakiem zapytania albo wykrzyknikiem nad glowa, wprowadzenie Biologa Chaegirab co daje ci +2% do predkosci poruszania sie za zabicie 150 dzikich psow, bo sami nie potraficie zorganizowac sobie rozgrywki i chcecie zeby byla ona na Was wymuszana. To nie jest secondlife, community caly czas dojrzewa i caly czas ma mniej czasu na ta gre, sam jakbym gral w strefie cywilnej i mialbym np. godzine dziennie na prowadzenie rozgrywki, to bym popierdolil ten serwer xD na ktorym zeby utrzymac postac przy zyciu trzeba napierdalac duty w lokalu do ktorego najczesciej nikt nie przychodzi i nie ma w tej grze ani krzty gry. Uwazam Kenni ze jestes pracowitym gosciem, masz sporo pomyslow na strefe cywilna, dazysz do centralizacji rozgrywki i robisz x wiecej dobrych rzeczy, ale Twoje posty tutaj to jakas porazka i nie rozumiem jak mozesz miec takie podejscie do tej gry. Lubie Cie ale za kazdym razem jak widze tutaj Twoj post to mam ochote zwymiotowac. Jak chcesz kurwa grindowac i sie bawic od zera do milionera to zaloz sobie konto na metin2pl i zbieraj pol zycia ulepy zeby miec blyszczaca stalke +9. Goscie jak Ty totalnie nie potrafia pojac genezy tej gry i tego, o co w niej chodzi, o co w niej powinno chodzic. Dla Ciebie zajebistym roleplayem i (uniwersum??xD) jest to jak gosc odgrywajacy kelnera napierdala 600h na postaci za lada, zeby pozniej jezdzic sportowym wozem po centrum. Przestan miec zamkniety i zabetonowany leb, bo ciagle mylisz RPG z RP.
  9. 9th

    Co nas boli?

    To tlumaczenie mialoby sens, gdyby Gamemaster popelnil drobny blad, albo wykazal sie brakiem wiedzy tylko na jakis konkretny temat, na ktory wiedzy miec nie musi do poprawnego kreowania swiata przedstawionego w grze. Ale jesli gosc z ta ranga organizuje event, podczas ktorego wykazuje sie brakiem elementarnej (podstawowej) wiedzy na temat calego uniwersum, to jest to juz duzy problem. Tak jak mowilem, wszyscy z ekipy (glownie zieloni, bo supporterzy nie musza dobrze grac by egzekwowac jasnych zasad i trzymac sie regulaminu) pelnia funkcje reprezentatywna. Jesli ktos z ekipy robi syf, to cierpi na tym wizerunkowo cala ekipa i caly serwer. Z calym szacunkiem, bo wiesz ze Cie lubie, ale nie sadzilem, ze bede musial komukolwiek w tej dyskusji tlumaczyc takie banaly. To jest tylko gra, przy ktorej mamy sie dobrze bawic i to fakt. Ale to jest tez gra, ktorej celem jest uzyskanie konkretnego klimatu i powinnismy dazyc w tym kierunku. Twoj argument w tym przypadku jest totalnie nietrafiony i rownie dobrze moglbys napisac Co Z Tego ze X zdmil Pol Serwa w Totalnie Non Rp Sposob? Przeciez Mamy sie tylko Dobrze bawic to tylko Gierka wiecej Luuuzuu Spal Ziolo czy cos Nasze wizje i propozycje sa bardzo odlegle od secondlife. Wlasciwie, to gdyby je wprowadzono, to LSRP staloby sie mniejszym secondlifem, a wiekszym roleplayem, bo obecnie w wielu aspektach gra przypomina RPG.
  10. 9th

    Co nas boli?

    Duzym problemem serwera jest brak spojnosci jesli chodzi o kreowane przez nas uniwersum i to jak wygladaja grupy przestepcze. Co mam na mysli? Z tego co sie orientuje, staramy sie uzyskac klimat Zachodniego Wybrzeza, ale jak to mozliwe, skoro w polswiatku przestepczym dominuja organizacje, ktore odgrywaja klimaty skrajnie europejskie? Gang ucinaczy palcow rodem z Pruszkowa, nijakie Moby i spolecznosci zwane gangami, MC poslugujace sie archetypem australijskim wykreowanym przez Comanchero i Mobshitters (mowie teraz o sobie i jawnie przyznaje sie do bledu - zakladajac Loners MC wzorowalem sie na Mobshitters i nadal uwazam ta organizacje za gameplayowo i characterdevelopmentowo swietna, ale niespojna z swiatem west coast) etc. etc. Zeby nie bylo, to nie jest zaden przytyk czy atak personalny na kogokolwiek. Ja tez to zjebalem i stworzylem organizacje idac niekoniecznie poprawnymi sciezkami, a oczy otworzyla mi dopiero rozmowa z joskiem ktory opowiedzial mi skad czerpal swoja wiedze nt. gry sureno. Powinnismy dazyc do zamerykanizowania kreowanego przez nas swiata, do podniesienia poziomu gry (ls-rp obecnie w moim odczuciu totalnie nie jest najlepszym serwerem roleplay pod tym wzgledem xD) i poszerzenia wiedzy i swiadomosci graczy. Niestety w polswiatku obecnie jest sporo organizacji, ktorych powinno nie byc. Liderzy sa graczami niedoswiadczonymi i nie posiadajacymi wystarczajacej wiedzy, a my umozliwiajac im prowadzenie organizacji robimy im krzywde, bo zabieramy im i ich graczom mozliwosc rozwoju i czerpania przykladu od lepszych graczy. Wiekszosc z nas zaczynala dobra gre pod czyims butem, wiekszosc z nas byla przez kogos prowadzona i to bylo dobre, bo naturalny jest fakt, ze gorsi ucza sie od lepszych. Brakuje na tym serwerze osob z duza wiedza, ktore potrafiliby i chcialy ja przekazac innym graczom. Brakuje czegos na wzor Tutorow (chociaz tez nie do konca), ktorzy zajmowaliby sie wyprowadzaniem graczy z blednych wierzen i przekonan nt. specyfiki i klimatu US. Proponuje wprowadzenie kolejnej rangi ktora mialaby na celu nauczac graczy i pomagac im w prowadzeniu ich projektow, a jesli to dla Was za duzy klopot, to proponuje przypisanie tych obowiazkow Gamemasterom (choc uwazam, ze niewielu z nich mialoby wystarczajaca wiedze, a madre roleplayowe glowy jak np. Bosmer maja zbyt duzo na glowie, by sie tym zajmowac). To wcale nie jest takie pracochlonne jak moze sie wydawac, Josek w dziesieciominutowej rozmowie potrafil rozjasnic mi glowe na tyle, ze totalnie zmienilo sie moje podejscie do rozgrywki. Wystarczy dobierac odpowiednich ludzi, ktorzy nie boja sie zasiegac wiedzy na .com (gdzie gracze maja informacje bardzo czesto z pierwszej reki i sa gangbangerami setow, bikerami, skinheadami etc) i po prostu rozumieja ten Kalifornijski swiat i klimat. Wielu gamemasterom brakuje tez zdecydowanie autorytatywnosci, czesto zdaja sie sami nie wiedziec co do konca maja robic i nie sa przekonani co do slusznosci gloszonych przez nich tez. To duzy problem. Jeszcze jakis czas temu nawet jesli nie przepadalem za czescia ekipy, to wzbudzali oni moj szacunek, wiedzialem, ze maja duza wiedze i sa po prostu weteranami tego roleplaya. Teraz nie mam takich odczuc, procz pojedynczych przypadkow. Wrecz przeciwnie, liczne wpadki grona GM budza we mnie spora niechec do dalszego grania na tym serwerze. Administracji brakuje tez twardej reki, tak uwazam. Bawicie sie w sad (zbieracie dowody, prowadzicie jakies przesluchania i sledztwa) zamiast komus po prostu wpierdolic bana, albo w przypadku grona Gamemasterskiego, po prostu podziekowac komus za wspolprace. I to tez jest niezdrowe i odbiera Wam autorytet. Gamemaster powinien byc wzorem do nasladowania, a jesli nim nie jest, to powinien byc od razu zrzucany ze stolka a na jego miejsce powinien wchodzic inny klient, ktory tez mialby jakis czas na zaprezentowanie swoich wizji i swoich umiejetnosci. I tak az do skutku, az do znalezienia kogos, kto wpasuje sie w (tbh niezbyt wymagajace) kryteria stawiane przez graczy. Jesli ktos organizuje event z totalnie innego swiata, podczas ktorego wychodzi to, ze ma zerowe pojecie nt. US, to nie powinniscie mu mowic 'juz wiecej nie rob eventow' tylko po prostu go wyrzucic z ekipy, bo po co trzymac na tym stanowisku kogos, kto nie ma elementarnej wiedzy potrzebnej do kreowania tego swiata? Ludzie potrzebuja i oczekuja zmian, slysze to ilekroc pytam starych i dobrych graczy dlaczego przeszli na devgaming i czy nie chcieliby wrocic na lske. A Wy powinniscie im je dac, bo tak zle jak teraz nie bylo dawno.
  11. 9th

    Co nas boli?

    eh xD Proponowane przez nas rozwiazanie ma na celu to, by kazdy mogl customizowac swoja rozgrywke i grac albo ze statusami i obecnymi nickami, albo z sampowskim odpowiednikiem i healthbarami. Wiec nawet jesli Ci to nie odpowiada wizualnie, albo nie kumasz tego klimatu, to przeciez mozesz to wylaczyc, wiec po co sie odnosisz do czegos, co nie bedzie wplywac na Twoja gre xD? Bo ktos moze zobaczyc Twoj pasek hp i zrobi potezny MetaGaming? Z tym NiE wIeCiE cZeGo ChCeCie - to popularny, często uzywany i zaklamany populizm, inaczej mowiac, bardzo krzywdzace i glupie generalizowanie. Osoby wypowiadajace sie w tym temacie wiedza czego chca i pisza o tym jasno, nie wiem po co znow rzucasz tym frazesem, przeciez chlopaki wyjasnili Ci juz chyba z dwa razy ze to idiotyzm, a Ty to znow powtarzasz xD Zataczaniem blednego kola nie jest wprowadzanie zmian, tylko dyskutowanie z Toba. Zostawmy juz ten temat i wrocmy prosze do wazniejszych tematow opisanych na poprzednich stronach.
  12. 9th

    Co nas boli?

    Z tego co sie orientuje to kupowanie zarcia jest teraz dostepne tylko w biznesach graczy.
  13. 9th

    Co nas boli?

    To ludzie zaczeliby pilnowac zeby bujac sie z 100hp i rozruszaliby w ten sposob gastronomie xD. Wiekszosc skryptow da sie wykorzystac w sposob niepoprawny, ale to nie powinien byc argument przeciwko wprowadzaniu nowosci. Przeciez sama fizyke gry mozna wykorzystac na swoja korzysc w sposob non-rp, mozna zle korzystac z camhunta a mimo to nie jest zabroniony etc. etc., to bylaby tylko 'kolejna' taka rzecz, a taka mala wizualna zmiana naprawde potrafi zbudowac niezly klimat i mysle, ze warto ja wprowadzic. Statusy powinno sie moc wylaczyc i najczesciej nie sa kluczowe. Jesli ktos chcialby zobaczyc czyjes statusy lub opis, to mialby komende /examine.
  14. 9th

    Co nas boli?

    Odnosnie tych namebarow sampowskich, nie daloby sie zrobic po prostu mozliwosci przelaczania miedzy statusami a sampowskim healthem? To jebana pierdola ale naprawde jest bardzo klimatyczna.
  15. 9th

    Co nas boli?

    Wymagania graczy wcale nie sa wygorowane jesli chodzi o dobor Gamemasterow, wyjasnilem to w swoim poscie wyzej. To normalne, ze niektore z proponowanych przez graczy zmian okazuja sie byc chujowymi mimo tego, ze poczatkowo wydawaly sie byc dobre. To oznacza, ze nie powinnismy juz probowac wdrazac zadnych zmian? Bo spolecznosc popelnila kilka bledow? O sloiku sie nie wypowiem, bo nie znam goscia, ale wpierdalanie tutaj jego ksywy bylo totalnie niepotrzebne, bo nijak ma sie do tematu dyskusji.
  16. 9th

    Co nas boli?

    xD Nie wchodzac nikomu w dupe, Josek to gracz od ktorego oboje moglibysmy sie wiele nauczyc, takie gadanie jest krzywdzace i glupie. Gosc obecnie tutaj nie gra bo uwaza ze sytuacja na serwerze jest chujowa (i probuje pomoc ja zmienic), ale jak gral to mial swietna renome jako gracz i lider. Co zmienia to, ze nie jest aktywnym graczem serwera? Nadal ma wiedze i umiejetnosci. Nie, wystarczy ze bedzie mial wiedze, bedzie potrafil ja przekazac graczom, bedzie mial plan na kontrolowana przez siebie sfere gry i wystarczajaco duzo czasu, by ten plan realizowac. To dla Ciebie jest bycie polbogiem xD? Nie wiem co ma to wspolnego z tematem. Mamy nie forsowac zmian i nie probowac nowych rozwiazan, zeby czasem nie musiec sie z tego wycofywac? O czym Ty w ogole gadasz? Od egzekwowania podstawowych i prostych zasad jest ranga supportera. Dostaje jasne zadanie - pilnowanie porzadku na serwerze i forum, posluguje sie rozpisanym regulaminem i na jego podstawie wyciaga kary. Gamemaster nie jest rola dla osob ktore oczekuja otrzymania jasnej listy zadan i trzymania sie jej, ta ranga powstala dla ludzi kreatywnych, doswiadczonych i z duza wiedza. To nie jest absurdalny obraz mistrza gry, to jest przyziemny obraz dobrego gracza. Nie widze zadnych niekonsekwencji, ani hipokryzji, Ty tez jej nie wskazalas tylko rzucilas pustym frazesem. Po co dorzucasz jakies personalne przytyki i przyjmujesz agresywna postawe? To z nim sie nie da normalnie dyskutowac, czy z Toba? Prosze, wroc do mnie. Rzucasz aces pustymi slowami ktore wygladaja tak (nie odbierz tego jako atak ani prowokacje - nie to mialem na celu) jakbys po prostu chciala przymilic sie ekipie i powiedziec cokolwiek, by dostac od nich atencje i slowa uznania. Twoj dosyc pusty, polegajacy na przyczepianiu sie do blahostek i nie wnoszeniu niczego konkretnego do rozmowy post zostal polajkowany przez Sparrowa. Szczerze mowiac, rozczarowalo mnie to.
  17. 9th

    Co nas boli?

    Wymieniłaś dwójkę Gamemasterów i zgadzam się, że robią swoją robotę dobrze. Ale to jest tylko dwójka, na randze siedzi znacznie więcej osób i nawet jeśli dopisalibyśmy do tej listy kogoś jeszcze (co ja bym zrobił, ale nie chce się nikomu pucować i rzucać nickami) to w ostatecznym rozrachunku i tak wychodzi to słabo. Bycie kontaktowym jest cechą pozytywną, ale zdecydowanie nie jest czymś, co samo w sobie czyni kogoś dobrym mistrzem gry. Tutaj chodzi o wiedzę, umiejętność przekazywania jej, o czas, chęci i wiele innych czynników, których zdajesz się wcale nie brać pod uwagę. Odwołam się do posta Rico, pewnie każdy z Was wie o którym mówię. Padły tam słowa, które przekręce, bo nie chce mi się robić researchu, że Gamemaster powinien być rangą, którą łatwo jest stracić. GM nie powinien też być do osiągnięcia na zasadzie 'bo ktoś już długo siedzi w ekipie' xD, ale rozmawiałem z Akro i mają nie dopuszczać do takich sytuacji. Rozmawiałem też z różnymi ludźmi z ekipy i to, że część zielonych niestety nie kuma o co chodzi w tej randze jest faktem, który zauważają nawet osoby z wewnątrz i nie mówię teraz o supporterach. Jeśli członkowie ekipy (nie rzucę niczyim nickiem) wypowiadają się o ekipie w sposób negatywny, to świadczy to o tym, że problem jest jawny, duży i został zauważony. Nie powinniście nikogo trzymać na siłę, jeśli ktoś nie spełnia swojej funkcji w 100%, to powinien zostać wyrzucony, a na jego miejsce powinien wskoczyć ktoś inny. Brzmi jak dużo pierdolenia i pracy, która jest naturalnym następstwem częstych zmian w teamie, ale finalnie prowadzi to do znalezienia głów, które po prostu będą się do tego nadawać. To, że ktoś Ci sprawnie odpisze na discord, albo rozpatrzy ticket nie znaczy, że jest dobrym Gamemasterem i nigdy nie było lepiej xD Uważam że nieodpowiedni wybór zielonych jest największym problemem, bo właśnie ta ranga odpowiada za kreowanie świata gry i głównie przez tą rangę ludzie mogą odchodzić, lub przychodzić/wracać na ten serwer.
  18. Wielki ukłon dla Wranglers MC @reksio_variacik, @pukawa, @Wrangler_Arbus, @Paluh, @PenczuśBRS i cała reszta. Były chwile, że nasz konflikt w małym stopniu przenosił się na OOC i skakaliśmy sobie do gardeł, ale mimo to cały ten wątek fabularny mocno odbił się na naszej grze i przez kawał czasu ją napędzał, za co jesteśmy Wam wdzięczni. Wasze wewnętrzorganizacyjne spory odbiły się na wszystkich grupach przestępczych w świecie rozgrywki, rozpętaliście ogromną wojnę, która dawała mnóstwo treści do gry całemu serwerowi i wydaje mi się, że właśnie to jest dobrym powodem do dumy. Dziękuję Wam za grę, za bardzo dużo ciekawej gry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...