Skocz do zawartości
Los Santos Roleplay

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 26.03.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. 47 polubień
    Sytuacja w świecie organizacji przestępczych na serwerze - moja prawda roleplayu zawarta w krótkim liście otwartym Nawet jeśli miałbym już w pierwszych zdaniach przedstawić się czytelnikowi jako bufon, zapatrzony w siebie kolorowy ptak i bezkrytyczny myśliciel, to nie dbam o to. Uważam, że lata mojego doświadczenia jako gracz, lider wielu organizacji przestępczych, aktywny uczestnik dyskursu publicznego na temat tego serwera, pozwalają mi spojrzeć na pewne sprawy okiem eksperckim i wystawiają legitymację do publicznego wyrażania opinii. Ustalmy jedną rzecz. Jestem pełen podziwu dla ekipy, gamemasterów i opiekunów, którzy robią coś dla nas za darmo lub za pół-darmo. Natomiast muszę to powiedzieć jasno i wyraźnie. Ja postępu w świecie organizacji przestępczych i chęci wprowadzenia większych zmian ze strony organów wykonawczych po prostu nie widzę. Nie czuję. Nie mogę dotknąć. To boli. Wymagam o opiekunów tego sektora zestawu odpowiednich cech wolicjonalnych. Miałem jakiś czas przerwy od poważnej i zaangażowanej gry. Powróciłem niedawno dokładając swoją cegiełkę przy tworzeniu włoskiej mafii Zolnierza. Zauważyłem, że coś stoi w miejscu, a nawet cofnęło się. Czegoś mi cholernie brakuje. Już wiem co to jest. Brakuje mi mniejszej lub większej konieczności interakcji między organizacjami i graczami. Bolączką stała się samowystarczalność gangów i mafii, które kiszą się we własnym sosie od poczęcia, aż do zablokowania tematu, okraszonego smutnym postem z pożegnaniami. Z moich obserwacji wynika, że każda organizacja ma takie same sposoby zarobku i działania. Nie ważne, czy to obdarte murzynostwo, brodacze na motocyklach, czy mafiozi w sztybletach marki Cesare Paciotti. Na początku zamawiasz viagrę na /call 333, a później stawiasz magazyn i produkujesz kokainę. Podobnie jest ze spluwami, prawda? Czasem czuje się jakbym grał w Plemiona 2 lub Kozacy: Europejskie Boje. Chodzi głównie o to, że każdy ma to samo i każdy robi to samo. Cykl rozwoju jest identyczny. Nic nie zależy od sytuacji "na mieście". Tym samym nie ma wojen o wpływy, o rynki zbytu. Szkoda. Wiem, że kiedyś były "strefy" z singla i nie zdały egzaminu. Jest lepsze rozwiązanie. Po cichu proponował je niedawno @zolnierz sugerując by powołać do życia "typy organizacji". Został szybko zbyty, jednak ja uważam, że jest to temat warty przedyskutowania i dojścia w końcu do konsensusu. Zolnierz ma na to konkretny plan, warto go poprosić o pomoc. Z tego co ja zrozumiałem chodziło o wprowadzenie pewnego realizmu i logiki w przestępczym świecie. "Poważne organizacje" zajmują się poważnymi rzeczami, są na górze piramidy, sprowadzają broń i narkotyki, puszczają to niżej, na przykład do ulicznych gangów, które to wszystko wprowadzają w życie. To ogólny zarys. Resztę można sobie wyobrazić lub jak już wspominałem, spytać Zolnierza o cały model tego przedsięwzięcia. Na koniec poproszę osoby decyzyjne oraz innych graczy o dialog. O rozmowę. Spróbujmy. Zwykle takie otwarcie dyskusji spotyka się z buńczuczną postawą zarówno gamerów, jak i ekipy. Pamiętajmy więc, by zbytnio nie uginać się pod pręgierzem emocji.
  2. 42 polubień
  3. 42 polubień
  4. 41 polubień
    PRZEŁOM W ŚLEDZTWIE DOTYCZĄCYM ŚMIERCI A. WOLCOWITZ Napisane przez: Leonard Rizzitelli | 31 Marca, 2020 Alexander Wolcowitz był politykiem żydowskiego pochodzenia, który wychowywał się na podwórku Cosa Nostry w Los Santos. Dzięki informacjom, które udało się uzyskać naszej redakcji wiemy, że współpracował z amerykańskim mafioso Jamesem Giancana. Był zamieszany w pranie brudnych pieniędzy razem ze swoją żoną Katherine Wolcowitz i wykorzystywali do tego dom mody Paradis, który był świetną przykrywką dla małżeństwa. Jawnie wchodził w spółki z mafią, a przykładem tych działań jest popularny klub Alhambra, który w tamtych czasach przynosił ogromne zyski. Śmierć Alexandra Wolcowitza to jedna z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych spraw, jakie dotknęły w ostatnim czasie stan San Andreas. Polityk został zastrzelony w biznesowej dzielnicy Downtown we własnym mieszkaniu przez Roberta Mazzanti, który został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności w więzieniu stanowym na podstawie zeznań żony zmarłego, Katherine Wolcowitz. Wersja wydarzeń projektantki mówi, jakoby w nocy, z 18 na 19 lutego 2020 roku, napastnik spotkał się z nią w apartamencie w celach biznesowych, a po kilkunastu minutach do środka wszedł jej mąż, który został zamordowany z zimną krwią, a sytuację opisała w mediach społecznościowych w następujący sposób, "To co się stało to nie była żadna samoobrona, to było morderstwo. Mój mąż został zamordowany przez naszego wspólnego przyjaciela." Na podstawie tego opisu Robert Mazzanti został uznany za winnego, a Katherine Wolcowitz kilka godzin po całym zdarzeniu mogła świętować wolność. Romans między projektantką mody, a gangsterem nasilał się z dnia na dzień, a ich wspólne zdjęcia pojawiały się coraz częściej w internecie. Mimo, iż Katherine Wolcowitz zaprzeczała "plotkom", to Robert Mazzanti miał własne zdanie na ten temat. "Dzwoniła do mnie, widywaliśmy się praktycznie codziennie. Robiliśmy to w ich kuchni, łazience, a nawet spałem z nią w ich łóżku." Kobieta chciała uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny i posługując się kłamstwami zdołała upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - Robert trafił do więzienia, a Alexander do trumny. Prawdopodobnie wpis na jej mediach społecznościowych odnośnie śmierci męża został opublikowany przez osoby odpowiedzialne za jej wizerunek bo w tamtym czasie była przesłuchiwana przez detektywów badających sprawę. Tamtej nocy Katherine i jej kochanek spotkali się ponownie, by wspólnie spędzić noc, jednak polityk chcąc sprawdzić plotki postanowił ją śledzić i kilka minut przed wejściem do apartamentu wysyłał wiadomości tekstowe do swojej żony, która pod presją ubierała na siebie ciuchy, które jeszcze przed chwilą z siebie zrzucała i postanowiła upozorować "spotkanie biznesowe". Kiedy A. Wolcowitz ujrzał dwójkę razem i zorientował się, która jest godzina - postanowił zaatakować Roberta Mazzanti wykorzystując przy tym ciężkie przedmioty w pobliżu, jak na przykład wazon i krzesło. W takim wypadku okazuje się, że to Robert był tak naprawdę ofiarą i próbując ratować swoje życie sięgnął po broń, na którą natomiast posiadał licencję i oddał trzy strzały w kierunku polityka, który po chwili osunął się bezsilnie na ziemię.
  5. 41 polubień
    Ivy Bourque (ur. 18/01/1999 w San Fierro) to amerykańska modelka oraz influencerka wychowywana w zamożnej rodzinie pochodzącej z Bayside Marina, wschodząca gwiazda od najmłodszych lat brała udział w konkursach piękności pod presją matki, Jelany Bourque. Social media dziewczyny są prowadzone aktywnie i w pełni profesjonalnie, dużą aktywnością cieszy się jej instagram na którym znajdują się przeróżne zdjęcia począwszy od tych luźniejszych, do tych z sesji. Ivy również pojawia się co jakiś czas na instagramie mistress rocks, czy bershka z którymi została zakontraktowana na nieokreślony czas. Aktualnie Bourque przynależy do agencji modelingowej z siedzibą w Santa Flora, lecz została przeniesiona do Los Santos ze względu na /chęć/ zdobycia większej sławy.
  6. 40 polubień
  7. 40 polubień
    przestancie kurwa grac jakies jebane 187 strassenbande, trap-turkow, niemcow w koszulkach pilkarskich i grajcie normalnie bo zenada jak huj patrzec sie na to nie da kurwa berlin-rp
  8. 38 polubień
    w koncu bedziecie mogli dostac 0,4 w cenie jedynki jak w realnym zyciu
  9. 36 polubień
    Odnosze wrazenie ze poziom na serwerze jest nizszy niz kiedykolwiek wczesniej, moze to idzie w parze z duza iloscia graczy (w tym nowych), nie wiem. Najgorsze jest to ze ci gracze: a) nie sa przez nikogo uczeni jak grac b) oni maja wypierdolone bo graja Sergio Donputamadre co na wyspie jest od niedawna W dodatku te mierne organizacje, ktore graja totalne gowno bez zadnego wstydu: hood rich gangi, ktore zapierdalaja cheetahami i nakurwiaja drive by z patriota na zlotych felach, gangi ktore zapierdalaja na motocyklach i przejezdzajac dra morde JEBAC PSY, zjeby wciagniete w skrypt ktorzy nie potrafia robic na tym serwerze nic innego niz /handel, skrypt kradziezy z fur i skrypt wlaman, no i ludzie ktorzy nie powinni nigdy zostac w normalnej organizacji memberem liderujacy tutaj organizacje xD a najgorsze jest w tym ze to jest kurwa na serwerze wiekszosc, nie mniejszosc. Na 18 organizacji te godne uwagi moge policzyc na palcach jednej reki i zostanie mi jeszcze wolny palec zeby se w dupie pogrzebac. Wystarczy pograc godzine, dwie, zeby dostac kompletnego pierdolca
  10. 35 polubień
    pozdrawiam serdecznie organizację White Supremacy (Biała Supremacja) której członkowie chcieli kupić od nas broń, dostali w pizdę za głupie gadki i zadzwonili na LSPD
  11. 35 polubień
  12. 35 polubień
    Mivie Fillmore - kojarzona głównie jako narzeczona rapera z kolektywu DOD Keitha Leath znanego szerzej pod pseudonimem scenicznym Northface. Kobieta zawodowo kontynuuje swą przygodę związana z projektowaniem wnętrz, która rozpoczęła się jeszcze w czasach jej młodości. Początkowo była odpowiedzialna głównie za projekty mniejszych, prostszych wnętrz, jednak z biegiem czasu Mivie głównie dzięki pozytywnemu odzewowi ze strony swoich dotychczasowych klientów nabrała więcej pewności w projekty, które tworzy tym samym pozyskała rozgłos w zawodzie oraz wielu nowych klientów. Kobieta ukończyła szkołę ukierunkowaną pod zawód, który obecnie wykonuje, a po jej ukończeniu rozpoczęła studia na jednym z uniwersytetów, jednak po kilku miesiącach musiała z nich zrezygnować z powodu przymusowego wyjazdu z kraju. W obecnej chwili Mivie jest jedną z najczęściej wybieranych przez klientów projektantką wnętrz. Z jej usług korzysta obecnie duża ilość osób które chcą odświeżyć wygląd swojego lokum bądź całkowicie na nowo je zaprojektować. Kobieta jawnie nie korzysta z żadnych portali społecznościowych oraz w żaden sposób nie promuje swojej osoby poprzez związek z raperem. Numer kontaktowy do kobiety jest dostępny tylko dla klientów, którzy wcześniej mieli z nią kontakt bądź korzystali z jej usług. Na obecną chwile jedynym sposobem zdobycia numeru do projektantki jest pozyskanie go osób, które wcześniej korzystały z jej usług. Sama kobieta zastanawia się nad otwarciem małej działalności.
  13. 34 polubień
  14. 34 polubień
  15. 32 polubień
  16. 31 polubień
  17. 31 polubień
  18. 31 polubień
  19. 30 polubień
  20. 30 polubień
  21. 30 polubień
  22. 29 polubień
    siema, bedzie personalnie i bedzie troche bolu dupy, ale gramy tu razem jako spolecznosc z niektorymi od 2008 roku i sadze, ze powinnismy sobie tak pogadac aha i bedzie chaotycznie bo nie pale papierosow 22 dni moim zdaniem wolna ręka w tworzeniu gry powinna zostac i kazdy powinien miec opcje zalozenia organizacji i rozpoczecia gry, ale zachowania takie jak odgrywanie niemieckich turków na blokach idlewood i postaci z ksywa Yacine (sorry flowa, pozdro dla Ciebie ale nie wiem co to za pomysl zeby grac takie lajno) powinno byc ogarniane tym bardziej, że to organizacja GMa, organizacje nazistow ktorzy donosza na /call 911 po tym jak zostali okradnieci powinny zostac wypierdalane a murzyni ktorzy bez sensu napierdalaja powinni zostac wpierdalani od razu do wiezienia. duzo jest dobrego z wolnej reki, ja sie ciesze, ze jest BW2, ze cywile moga miec gnaty, to jest kozak i zajebiste sa te zmiany, ale jest po prostu pare rzeczy ktore trzeba naprawic i trzeba mowic doslownie, a nie ogolnikami, bo ogolniki nie sa zle, to ze GM jest liderem organizacji nie jest chujowe, bo Bosmer robi to dobrze, a Itek zaklada same chujowe organizacje w ktorych sam nie wie o co chodzi (bez urazy Itek, nie lubie Cie za krzywe akcje zwiazane z moja osoba, ale nie krytykuje Cie dla zasady, tylko naprawde odpierdalasz chujnie a to, ze jestes GMem to pomyłka - wiem, ze przez to, ze to napisalem nie zdejma Ci GMa oczywiscie, ale mam nadzieje, ze udowodnisz mi i innym graczom, ze sie mylimy). kiedys staz organizacji mial znaczenie, teraz tak naprawde organizacje ktore stoja miesiac maja takie same przywileje jak organizacje ktore stoja pol roku (to ten bol dupy o ktorym mowilem) i to nie dlatego, ze "sa bardziej ogarniete" czy cokolwiek, tylko dlatego, ze niektorzy sa traktowani z przywilejami i bardziej lubiani w ekipie, a inni mniej ale tak juz jest i tak bylo, tylko, ze sęk w tym, zeby nie klocic sie o to kto ma wiecej pistoletow na zamawianiu i kto ma wieksze mozliwosci, tylko kto lepiej kreuje rozgrywke i to powinno byc wazne. reksio variacik zalozyl organizacje Wranglers MC - były gamemaster - i goscie ktorzy pisza do czlonkow PEN1 o dolaczenie na /w, ktorzy nie dostali sie do Mobshitters w jego organizacji maja membera, a czlonkowie nazywaja marokanczykow "ciaparitto" na czacie IC po prostu brakuje rygoru i kogos kto by ogarnial ten caly syf zwiazany z organizacjami, Bosmer ma wyjebane a reszta robi co moze ale chyba nie do konca cos moze prosze ludzie ktorzy poczuli sie urazeni nie wyzywajcie mnie, nie napisalem tego aby was wyjebano z serwera czy abyscie dostali kurwa kary tylko zebysmy wszyscy sie ogarneli i fajnie pograli... tak jak kiedys...
  23. 29 polubień
  24. 29 polubień
  25. 29 polubień
  26. 28 polubień
  27. 28 polubień
  28. 27 polubień
  29. 27 polubień
  30. 27 polubień
  31. 27 polubień
  32. 26 polubień
    POLECAM ODPALIĆ NUTKĘ DLA LEPSZEGO KLIMATU
  33. 26 polubień
    Quando Mays (ur. 3 lipca 1998 w Los Santos) - amerykański koszykarz występujący na pozycji rozgrywającego, obecnie zawodnik Los Santos Shrimps. Zostały wybrany z 4 numerem w Drafcie w 2018 roku, 23 czerwca podpisał umowę na trzy lata z drużyną NBA, Los Santos Shrimps. Wychowywał się na brudnych ulicach Los Santos, wcześniej uczęszczał do Crenshaw High School gdzie grał w szkolnej drużynie na pozycji rozgrywającego. Dzieciak nie sprawiał problemów wychowawczych lecz nie był skory do nauki i często opuszczał lekcje tylko po to by spędzić resztę swojego dnia na boisku ćwiczą swoje ruchy. Skończył szkołę tylko dlatego by wystartować do Draftu, koszykówka oraz liga NBA była dla niego ogromnym marzeniem, dzieciak nigdy nie sądził, że uda mu się dostać do profesjonalnej ligi i zarabiać pieniądze ze swojego hobby. Był kandydatem do występu w 3pts contest, lecz przegrał w głosowaniu i nie udało mu się finalnie zakwalifikować. W 2019 roku w meczu przeciwko San Antonio Spurs zanotował swoje pierwsze triple-double, zdobywając 16 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst. W tym samym roku kilka miesięcy później pobił swój życiowy rekord zdobywając 38 punktów w przegranej z drużyną Memphis Grizzlies. Na obecny moment Quando ma sporą szanse aby w tym sezonie zająć podium w głosowaniu na debiutanta roku Dywizji Pacyficznej. Numer konta bankowego
  34. 26 polubień
  35. 26 polubień
    szukam odważnych na uliczne kalambury
  36. 26 polubień
  37. 26 polubień
  38. 26 polubień
  39. 25 polubień
  40. 25 polubień
  41. 25 polubień
  42. 25 polubień
  43. 25 polubień
  44. 25 polubień
    Rozmawiałem z Itkiem, dzwoniłem do niego wczoraj, życzyłem mu powodzenia. Jest moim kumplem, ja sie absolutnie tego nie wypieram. Itek jest moim kumplem. Uważam go za fajnego gościa, człowieka który czuje roleplay, faceta który rozumie grę. Zaskoczył mnie wiele razy w życiu na plus. Nawet kiedy nie wyszła mu organizacja i martwiłem się o jego zdrowie. Natomiast uważam, że dzisiaj ta organizacja nie pasuje i bałem sie o Itka po pierwszych dniach i było mu smutno, i było mi przykro. Wiesz jak to jest, jak kogoś lubisz to tym bardziej ci jest kogoś szkoda, kiedy masz takie przeświadczenie, że ktoś dał z siebie maksa. Bo Itek jest profesjonalistą. On super trenował, dbał o dietę, zapewnił sobie partnerów do gry. Zrobił wszystko by być przygotowany na prowadzenie gangu atamanów. Już czytam tutaj, że musi zatrudnić fachowców takich jak @Bushman albo @Chytrus. Nie, to nie w tym rzecz. Po prostu widać, że Itek jest ewidentnie naruszony, że te duże projekty go kosztowały naprawdę dużo zdrowia. Uważam, że dzisiaj wbrew pozorom to społeczność zrobiła mu krzywdę. Bo gdyby Itek nie wygrał Balonów 2019 to moim zdaniem, dałoby mu to asumpt do pewnych przemyśleń. Ja uważam, że Itek jest człowiekiem spełnionym, bogatym, ale oczywiście brakuje mu sukcesu w roli lidera. To było oczywiste od początku, że wchodzi do kategorii superciężkiej, gdzie są zawodnicy też mocno biją, ale są trzy razy szybsi. Byłem ciekaw jak Itek zareaguje, ale po tych kilku próbach to skrywałem twarz w dłoniach i sie modliłem żeby nie padał.
  45. 25 polubień
    granie tej mniejszosci ma faktycznie jakis sens, jesli ktos wie w jaki sposob to grac i gra to dobrze
  46. 25 polubień
  47. 24 polubień
  48. 24 polubień
  49. 24 polubień
  50. 24 polubień
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...